Stowarzyszenie Klasy Skippi 650 KALENDARZ IMPREZ 2003AktualnościSkippi 650GaleriaKontakt

Powrót

W sobotę 16 kwietnia pojechaliśmy z prezesem Kloską nad Zalew Zegrzyński. Pogoda była piękna temperatura czerwcowa (jak to w Polsce w kwietniu), na horyzoncie widać było burzę, którą oczywiście zatrzymał akwen zalewu.
Bezpośrednim powodem wyjazdu stało się  wodowanie trzech skippich należących do Polskich Sił Zbrojnych.  Jednostki Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej oraz Sił Powietrznych będą współzawodniczyć z nami i już rozpoczynają treningi. Łodzie prezentują się świetnie szczegółnie pod genakerami.  Fantastycznie wymalowane znaki jednostek które reprezentują będą stanowiły gratkę dla fotoreporterów przyjeżdżających na żeglarskie imprezy .   
 





Pomogliśmy z prezesem przy pierwszym taklowaniu łodzi, potem odbył się chrzest z lampką szampana. Po chrzcie załogi  popędziły na obiad  po którym miał  odbyć się ich pierwszy trening na wodzie. My pojechaliśmy do Emper Yachtu gdzie spotkaliśmy trzy załogi skippich gotujące się do wyjścia na wodę. Andrzej Czapski ze stałą załogą na Frans Maas, 2/3 Sałata Team głoszący w tym sezonie dobre imię Legionowa i znanej wszystkim firmy WARS czekało niecierpliwie na przybycie spóźniającego się trzeciego zabijając czas jak umiało. Kolejna  załoga to nowość w klasie Skippi. Przeszli do nas Ryba z ekipą. Łódka prosto ze stoczni  jeszcze bez logo sponsora na burtach pomknęła trenować na wodzie.






Rzecz wygląda niezwykle budująco. Na dwa tygodnie przed pierwszą imprezą na Zalewie Zegrzyńskim trenuje już 6 Skippich. Ciekawe co dzieje się w Poznaniu czy na Solinie?
Proszę w tej sprawie o maila, pozdrawiam,

Grzegorz Jaworski

23  kwietnia , w niedzielę, ponownie pojechałem na Zalew Zegrzyński. Tym razem tylko do Empeeru.  Jadąc drogą nad wodą zobaczyłem kilka Skippich najwyraźniej trenujących przed pierwszą imprezą.  W porcie okazało się,  że po nabrzeżu buszują Leszek Ceran z Tomkiem Wolfem i nawet maszt już zdązyli postawić. Koło bosmanatu stoi sobie cichutko nowiutkie białe skippi, a koło niego kręci się zatroskany Piotr Sokołowski, bo to kadłub Toyoty Marki czyli Toyoty Żerań, albo na odwrót. Ryba już się okleił - sponsor Attis Developmet, łódka wygląda naprawdę imponująco. Na wodzie w oddali widać było trenujących Frans Maas i Legionowo, a do portu zawinął Cherry. Być może od dzisiaj to już nie Cherry, bo właśnie zmienił właściciela. Kim jest nowy posiadacz Cherry  okazuje się  być zagadką na której rozwiązanie przyjdzie poczekać do 1 maja.
A mówią, że na działkach nic się nie dzieje !

   












Copyright 2002 SKS 650 Strona główna | Kalendarz imprez | Aktualności | Skippi 650
Przepisy klasowe | Statut| Załogi | Galeria| Kontakt