Stowarzyszenie Klasy Skippi 650 KALENDARZ IMPREZ 2003AktualnościSkippi 650GaleriaKontakt

Powrót

IV REGATY O PUCHAR SZEFA SZTABU GENERALNEGO WOJSKA POLSKIEGO
  Zegrze 24-25 09 2005r.

Wyniki


W miniony weekend klasa Skippi 650 spotkała się na kolejnych regatach nad Zalewem Zegrzyńskim, tym razem aby walczyć o Puchar Szefa Sztabu Wojska Polskiego. Bazą regat był ośrodek szkolno-wypoczynkowy Wojskowej Akademii Technicznej w Zegrzu. W klasie Skippi 650 do regat zgłosiło się 15 załóg. Niestety zabrakło dwóch czołowych zawodników: Zbyszka Kani (walczył w Olsztynie o nagrodę Prezydenta Olsztyna) oraz Andrzeja Czapskiego (na jachcie „Frans Maas” zastąpił go Rafał Noskowski). Poza klasą Skippi 650 startowały inne klasy, w sumie ponad 80 załóg. Jesień tego roku rozpieszcza nas swoją aurą, organizator regat też nas rozpieszczał swoją gościnnością i profesjonalną organizacją regat. Organizatorem był Sztab Generalny WP, z ramienia którego płk Michał Bułkin przyjął żeglarzy i stworzył wspaniałe warunki do ścigania, jak i do miłego spędzenia czasu po wyścigach. Frekwencja podczas tych regat należała do najwyższej, zaraz za lipcowymi Mistrzostwami Polski w Giżycku. Pojawiła się nowa załoga na jachcie „Nissan” ze sternikiem Dominikiem Ostrowskim.

Rozegrano wszystkie zaplanowane wyścigi, trzy w sobotę i dwa w niedzielę. W sobotni słoneczny i ciepły dzień wiatru nie było za dużo, ale regularne 2º B zadowoliło chyba wszystkich. Dla klasy Skippi 650 trasa „up and down” z zakazem przechodzenia bramki. Trochę to utrudniało żeglugę i dlatego drugiego dnia komisja zezwoliła na przechodzenia bramki przy kursach z wiatrem. Już pierwszy wyścig pokazał, że załogi reprezentujące Polskie Siły Zbrojne nie oddadzą pola. Od startu do mety prowadziła załoga Wojtka Myśliwca na „Marynarce Wojennej”, naciskany przez Zbyszka Michalskiego na „Żandarmerii Wojskowej”, Andrzeja Wegnera na „Wojskach Lądowych” oraz Pawła Oskrobę na „Toyocie”. W takiej kolejności zresztą weszli na metę. Jak się później okazało, w klasyfikacji końcowej załogi zajęły takie miejsca.

Drugi wyścig wygrywa również „Marynarka Wojenna”, wyprzedzając „Toyotę”, „Żandarmerię Wojskową” , „Siły Powietrzne”, „Saaba” oraz „Wojska Lądowe”.  Niewiele brakowało, aby dwa pierwsze miejsca ponownie przypadły załogom wojskowym. Płynący cały wyścig na drugim miejscu M. Bułkin, na ostatnim dolnym znaku naciskany przez P. Oskrobę, popełnia błąd. Dodatkowo „Żandarmeria Wojskowa” dostała dobra zmianę na lewej stronie i również wyprzedza „Siły Powietrzne”.  Stratę z tego wyścigu M. Bułkim odbija sobie w trzecim wyścigu, który wygrywa. Na pierwszym kursie z wiatrem, załogi które obrały lewą stronę, objęły prowadzenie. „Marynarka Wojenna” oraz „Toyota” obrały prawa stronę i zaowocowało to gorszym wynikiem tych załóg (odpowiednio 6 i 7 miejsce). Drugie miejsce w tym biegu zajęła załoga „Wojsk Lądowych”, trzecie „Frans Maas”, czwarte „Żandarmeria Wojskowa”,  piąte „Saab”.

Niedziela obudziła nas ponownie wspaniałą pogodą i trochę silniejszym wiatrem. Punktualnie pierwszy start o 10.00.  Od początku biegu prowadzi „Marynarka Wojenna”. Dobrze żeglują P. Oskroba i A. Wegner, którzy walczą między sobą o drugie miejsce w tym biegu. Zwycięsko z tej rywalizacji wychodzą „Wojska Lądowe”. Ponownie dobry wyścig zalicza Zbyszek Michalski oraz Michał Bułkin. Gorzej tym razem Artur Ceran na „Saabie”. Zasadniczo pierwsze miejsce już było „zarezerwowane” dla „Marynarki Wojennej”, ale o kolejne miejsca walka była otwarta. Zaraz po starcie w ostatnim biegu, Piotr Słowik na „Winiary” wybrał lewą stronę, większość wybrała środek trasy. Na górnym znaku pierwsze meldują się „Winiary”, druga „Marynarka Wojenna”. Gorzej tym razem idzie „Wojskom Lądowym” oraz „Siłom Powietrznym”, które w tym wyścigu zaliczają najgorsze miejsca (odpowiednio 8 i 9). P. Słowik bronił pozycji lidera aż do drugiego pełnego kursu, kiedy to „Marynarka Wojenna” wyprzedziła go i nie oddała prowadzenia do mety, czym przypieczętowała swoje zwycięstwo w regatach. Drugie miejsce „Winiar” pozwoliło im wskoczyć na 8 pozycję w klasyfikacji końcowej. Trzeci linię mety minął Zbyszek Michalski na „Żandarmerii Wojskowej”, stając się zdobywcą drugiego miejsca na podium. Mimo gorszego wyniku w ostatnim biegu, Andrzej Wegner zajął najniższy stopień na podium. Zaraz za nim Paweł Oskroba na „Toyocie”. Różnice punktowe między drugim a czwartym były zaledwie jednopunktowe.

            Gościnność na lądzie nie została przelana na gościnność na wodzie. Wszystkie miejsca na podium zajęły załogi reprezentujące Polskie Siły Zbrojne (w pierwszej piątce cztery załogi wojskowe). Radość wśród tych załóg była ogromna, gdyż patrząc z perspektywy kończącego się sezonu, postęp jest ogromny.

Poza regatami był czas na rozmowy. Dotyczyły one m in. przyszłości klasy, która staje się coraz silniejsza i skonsolidowana. Padło wiele ciekawych propozycji i deklaracji. Przyszły sezon zapowiada się niezwykle ciekawie. Za tydzień czekają nas jeszcze jedne regaty, również nad zalewem. Oby pogoda i atmosfera powtórzyła się z tych minionych.

Regaty zakończono wręczeniem nagród i upominków. Najokazalsze otrzymała klasa Skippi 650,  lecz nie zapomniano o pozostałych klasach startujących w tych regatach i rozlosowano dużą ilość praktycznych upominków.

            Wielkie brawa i uznanie należą się organizatorom tych regat, szczególnie płk. Michałowi Bułkinowi wraz z całą ekipą, ale równie wielkie należą się uczestnikom regat, za liczne przybycie, stworzenie miłej atmosfery i dobrej walki na wodzie – bez protestów.  

Pomyślnych wiatrów!

Irek Kamiński
Military Sailing Team



Copyright 2002 SKS 650 Strona główna | Kalendarz imprez | Aktualności | Skippi 650
Przepisy klasowe | Statut| Załogi | Galeria| Kontakt