Stowarzyszenie Klasy Skippi 650 KALENDARZ IMPREZ 2003AktualnościSkippi 650GaleriaKontakt

Powrót


Regaty o Puchar Spójni 2004  Nieporęt  05-06.06.2004

Słoneczko świeci wysoko, ale w weekend przykryły je chmury.

Czyli relacja z Pucharu Spójni w dniach 5-6.06.2004-06-10

 

Moi koledzy w ubiegłym sezonie dokuczali mi , że ciągle zajmujemy drugie miejsca, Powiedziałem, że jeszcze będą wzdychać do tych drugich miejsc jak im się „optyka” zmieni.

Tak też było na Pucharze Spójni , gdzie mówiąc krótko zadołowaliśmy. Pytanie tylko czy na krótko czy na dłużej. Odpowiedź poznamy pewnie już w najbliższy dłuuuuugi weekend na Długodystansowych Mistrzostwach Polski we Włocławku.

Wracajmy jednak nad Zalew. Pierwsza sprawa to sukces frekwencyjny , byliśmy najliczniej reprezentowaną klasą  -  10 łódek. Do uczestników regat optwarcia dołączył jacht dumnie niosący herb (chyba dobrze napisałem) Legionowa, można przyklasnąć władzom za tak wspaniałą promocję, tym bardziej, że młoda załoga pod dowództwem Waldka Sałaty – instruktora i trenera żeglarstwa spisywała się bardzo dzielnie. Przyjechali cover heroes, czyli znani z okładek poczytnych magazynów koledzy z Zorro, znany z sukcesów w T-1 Rafał Kapler na zananym nam Skipperze też włączył się do walki.

Sama walka o czołowe lokaty odbywała się tym razem bez nas, mimo że płynęliśmy w podstawowym składzie z Jackiem Starkiem, który dołączyl do nas , bo młody musiał się uczyć . Pierwszy wyścig przy średnim wietrze dosć pewnie wygrała załoga Dream Team (Cycu, Czapa i Klozet), w końcu gospodarze imprezy. Drugi Piotr Sokołowski (Toyota Marki), zasygnalizował że ten sezon będzie jego, trzeci Radek Żurek (w regatach otwarcia sezonu był ale jak by go nie było , a teraz proszę).

Drugi bieg to popis Piotrka Słowika i jego załogi, z której usunął konsekwentnie wszystkie kobiety . Jak tu nie wierzyć w mądrości ludowe , tyle że bez kobiet smutno , tym bardziej, że filar załogi Radka Kinga też zniknęła (wróć!!!). Piotrk Słowik, albo prościej Winiary 5 Minut musiał bronić się przed atakiem Frans Maas i to mu się udało, trzeci Rexton (primo voto Saab). W trzecim biegu prowadził Frans Maas , przed Rextonem pod Stasiem i nawet my byliśmy gdzieś blisko. Odkrętka wiatru z lewej strony przegrupowała towarzystwo i na czoło wysunął się Proeko, za nim Toyota Marki trzecie Winiary.

Sytuacja po trzech biegach jak zwykle bardzo ciekawa, bo między pierwszą załogą, a piątą tylko trzy punkty różnicy, a odrzucenie biegu, przy rozegraniu czterech mocno foruje Winiary, które niefortunnie w pierwszym biegu przegrały pewne trzecie miejsce (no po prostu nie z tej strony na metę wjechał). My też mieliśmy ciche nadzieje, że wyczerpaliśmy zapas niefartu i w niedzielę poprawimy swoje notowania.

Ale w niedzielę nie było wiatru , nie odbyły się biegi i wyniki z pierwszego dnia (bez odrzutki) okazały się ostateczne.

Reasumując daliśmy wygrać gospodarzom imprezy i to w taki sposób ,że się zupełnie nie zorientowali. A tak poważnie to gratulujemy zwycięzcom i obiecujemy , że tanio skóry nie sprzedamy.

 Leszek Ceran, BP Visco  
P.S. Jedyna pociecha , że tradycyjnie byliśmy tuż za Saab’ em vel Rexton.


Wyniki Regat o Puchar Spójni 2004
Nieporęt  05-06.06.2004
lp nazwisko i imię sternika nr rejestracyjny nazwa punktacja w  wyścigu  nr: punkty
        I II III razem
1 Andrzej Czapski POL 7733 FRANS MAAS 1 2 5 8
2 Radosław Żurek POL 5266 Proeko GP 3 5 1 8
3 Piotr Sokołowski POL 3767 TOYOTA MARKI 2 5 2 9
4 Piotr Słowik POL 5527 Winiary 5 min Team   7 1 3 11
5 Stanisław Iwiński POL 8822 REXTON  Ssangyung 4 3 4 11
6 Artur Ceran POL 5524 BP Visco 5 6 6 17
7 Waldemar Sałata POL 5523 Legionowo 6 8 8 22
8 Zdzisław Dabrowski POL 5522 BP Visco 9 7 9 25
9 Rafał Kapler POL 5546   8 DSQ 7 26
10 Jerzy Surma POL 5268 CHERRY DNC 9 10 30


* - wyścig odrzucony





Copyright 2002 SKS 650 Strona główna | Kalendarz imprez | Aktualności | Skippi 650
Przepisy klasowe | Statut| Załogi | Galeria| Kontakt