Powrót
Otwarte Mistrzostwa Warszawy - Toyota Żerań Cup
Zalew Zegrzyński 02-03.09 2006 r.
Wyniki
Tym razem się udało
Wrześniowy
termin Mistrzostw Warszawy z reguły jest niezbyt korzystny i wybitnie
słabowiatrowy – w ubiegłym roku z tego powodu regaty nie odbyły się. W tym
zaczęło się podobnie. W sobotę - ledwo, ledwo – oblecieliśmy jeden wyścig. Wygrał
Paweł Oskroba tym razem na www.makowski.pl,
staraj łódce Zbyszka Kani. Saab drugi, dalej Edyta Petryka na Mansardzie, a Wojtek
Myśliwiec dopiero czwarty. W niedzielę trochę powiało, więc Sędzia Główny
postanowił pogonić nas 3 razy. Decyzja słuszna, bo czasu było aż zanadto i
wszystko zdążyliśmy zaliczyć.
Dzień
zaczęła najlepiej Marynarka Wojenna, wygrywając pierwszy wyścig. Następny to
popis Pawła Oskroby. Dobrze tym razem spisywali się młodzi koledzy na Toyocie i
na Nissanie, zaliczając miejsca w samym czubie tuż za zwycięzcami. Przed
ostatnim wyścigiem sytuacja była jasna: tylko przy bardzo niekorzystnym
układzie Paweł mógł przegrać z Wojtkiem, dla nas był już nieosiągalny. My z
kolei mogliśmy wyprzedzić Marynarkę tylko w jeden sposób: wygrywając wyścig z
jednoczesnym co najmniej trzecim miejscem naszych przeciwników. Teoretyczne
kalkulacje rozwiązał Piotruś Słowik, w którym obudził się lew i prowadząc od
pierwszej boi do mety pogodził wszystkich, dla siebie wywalczając tym finiszem
skok na czwarte miejsce. Wojtkowi drugie miejsce nic nie dawało, a my mieliśmy
jedynie satysfakcję przypłynięcia przed Pawłem na metę ostatniego wyścigu.
I tak
załoga Pawła Oskroby pokazała, że jest w stanie poradzić sobie na każdej łódce.
Jeszcze raz okazało się również, że po roku dominacji Zbyszka Kani i Andrzeja
Czapskiego nadszedł czas Wojtka Myśliwca i Pawła Oskroby, zdecydowanie
najlepszych załóg sezonu 2006.
Przed nami
jeszcze tylko Puchar Szefa Sztabu Generalnego i wszystko będzie jasne, ale tych
dwóch nikt już nie dogoni w punktacji Grand Prix 2006.
Stanisław IWIŃSKI
|